Żurek staropolski
0

Święta już daleko za nami, ale nic nie szkodzi aby zjeść sobie staropolskiej zupy, jaką jest żurek. Z pewnością większość z Was jadła go przynajmniej raz w życiu – oczywiście jak to bardzo często bywa, można go albo kochać, albo nienawidzić. Możemy się spotkać z kilkoma odmianami żurku, choćby “słynny” barszcz biały, który robiony jest na zakwasie z mąki pszennej (oryginalny żurek powstaje na bazie zakwasu z mąki żytniej), lub też np. chrzanówka – żurek doprawiony chrzanem. Podstawą każdej wspaniałej potrawy jest dobór odpowiednich składników – często z tzw. wysokiej półki. Ja do żurku wykorzystuje przygotowany przez siebie zakwas (o czym w innym przepisie), a także boczek który jest zrobiony z mięsa, a nie jakiegoś momu czy innych zapychaczy.

Poniżej sprawdzone składniki przepis na około 4l żurku.

  • 3,5 l wody
  • 0,5 kg boczku surowego wędzonego ze skórą
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 1 cebula
  • 1 garść majeranku
  • 1 główka czosnku
  • 3 łyżeczki oleju rzepakowego
  • 900 ml zakwasu
  • grzyby suszone (alternatywnie kostka grzybowa
  • 3 kostki rosołowe (bulion cielęcy)
  • sól, pieprz, kwasek cytrynowy (proszek)

Dodatkowo:

  • wędzony twaróg (pilos z lidla jest wyśmienity)
  • jajko
  • tarty chrzan
  • przegotowana woda

Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, kilka ziaren pieprzu czarnego. Grzyby zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy.Z boczku wykrawamy skórę, wrzucamy do garnka i całość doprowadzamy do wrzenia. W tym czasie kroimy boczek w drobną kostkę, na patelni rozgrzewamy olej rzepakowy, wrzucamy nasz boczek i smażymy. Cebulę kroimy w drobną kostkę i dodajemy do smażonego boczku. Obieramy czosnek i przecieramy z odrobiną soli w moździeżu. Do wrzącej wody dodajemy kostki rosołowe oraz nasz zakwas i wszystko dobrze mieszamy. Dodajemy odsączone i posiekane w kostkę grzyby.

Podstawą dobrego zakwasu, jest jego kontynuacja, w związku z tym nie wlewajmy całego zakwasu do wody, zostawmy sobie 2 cm w słoiku/naczyniu w którym go przygotowaliśmy.

Raz jeszcze doprowadzamy do wrzenia. Jeżeli zupa jest za gęsta trzeba dodać nieco przegotowanej wody. Zostaje nam przyprawienie – wrzucamy nasz boczek z cebulką z patelni, dodajemy czosnku, soli i świeżo zmielonego pieprzu. Smakujemy i doprawiamy – kwasek cytrynowy będzie użyty w dość dużej ilości, jednakże trzeba uważać żeby nie przesadzić. Smak żurku każdy zna, więc musi go doprawić pod swoje podniebienie. Na koniec przecieramy w dłoniach majeranek – oczywiście gdybyście mieli świeży to byłaby świetna alternatywa – i dodajemy do żurku.

Moją propozycją, tudzież alternatywa na podanie żurku jest wykorzystanie chrzanu, wędzonego twarogu oraz jajka. Nalewamy żurek do talerza, dodajemy 2 łyżeczki chrzanu. Na wierzchu umieszczamy sadzone jajko, a całość posypujemy kawałkami wędzonego twarogu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.