Sos barbecue.
3

11 listopada 2013

Oj dawno mnie tu nie było. Tak dawno że prawie zapomniałem loginów na stronę ;). Ale już jestem, wróciłem i postaram się w miarę regularnie być i pisać ;). Pierwszy wpis po sporej przerwie to sos barbecue – znany już chyba wszystkim sos do mięsa. Jest to chyba mój ulubiony dodatek do mięs, głównie żeberek. Żeberka BBQ spożywałem w hurtowych ilościach mieszkając w Londynie – 2,49 za żeberka, frytki i kolę to najczęściej przeze mnie kupowany fast food. U nas sos można już kupić w większości marketów, niestety z jego jakością jest już trochę gorzej. Sos tak naprawdę nie posiada swojego stałego składu – w samych USA w zależności od stanu receptura się zmienia. Więc u nas prezentuję moje podejście do tego wspaniałego sosu ;).

No to zaczynamy. Potrzebne będą:

  • 1,5 słoiczka ketchupu łagodnego Pudliszki
  • 1 duża czerwona cebula
  • oliwa z oliwek
  • 2 łyżki musztardy
  • 4 ząbki czosnku
  • limonka
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 80 ml whiskey
  • 5 łyżek cukru brązowego
  • papryczka chilli
  • 50 ml sosu sojowego
  • przyprawy: sól, pieprz, imbir tarty – 2 łyżeczki, nasiona kolendry – łyżeczka, kmin i gałka muszkatołowa po pół łyżeczki, słodka papryka – 2 łyżeczki

I zaczynamy. Cebulę rąbiemy w kosteczkę. Rozgrzewamy garnek( sos bardzo mocno bulgocze więc nie polecam przygotowywać go na patelni 😉 ), wlewamy oliwę z oliwek. Gdy się rozgrzeje wrzucamy cebulę i czekamy aż się zeszkli. Dodajemy cukier – gdy zauważymy że zamienił się już w karmel dodajemy szybko ketchup, musztardę i mieszamy.

Na rozgrzaną patelnię wsypujemy nasze przyprawy – uwolnią wtedy aromaty i będą fantastycznie pachnieć. Po chwili je ściągamy i rozcieramy w moździerzu i dodajemy do naszego sosu. Czosnek wyciskamy, z lemonki wyciskamy sok, papryczkę chilli tniemy na małe kawałki po wcześniejszym usunięciu pestek i razem z resztą składników dodajemy do sosu. Całość ma sobie bulgotać pod przykryciem 15-20 min, całość lekko mieszamy co chwilę żeby się nie przypaliło.

I gotowe. Sos będzie lekko pikantny, jeśli ktoś nie lubi to wystarczy z chilli zrezygnować i też będzie git ;).

 

3 myśli nt. „Sos barbecue.

  1. Pingback: Żeberka w sosie barbecue | Męskie Żarcie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.