Kajzerka Chicken Premium – McDonald’s
0

31 października 2014

Złote łuki od dosyć dawna omijam szerokim,nomen omen, łukiem. Niestety czasami wyboru brak, człowiek głodny, a zjeść coś trzeba. Zwłaszcza gdy dzień wcześniej przyjęliśmy o kieliszek za dużo.

Albo szklankę. Albo kufel, cokolwiek. Więc tak, miałem ogromnego kaca i byłem przeraźliwie głodny, a tak się nieszczęśliwie składa że McD jest najbliżej. Padło na zestaw – kajzerka, placki ziemniaczane ( dalej sztuczne, dalej tłuste, ale dalej je lubię… ) i napój.

Pierwsza rzecz – cena. Strona sieci mówi o cenie 9,10 PLN za kanapkę a w moim “maku” cena jej to 8,90. Żyć nie umierać.

Przysmak wszystkich rannych ptaszków z kurczakiem i warzywami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podejrzewam, że te wszystkie ranne ptaszki mają po 100 kg nadwagi, a cukrzyca zbiera już swoje żniwo ( ta czekoladka była tak dobra, że warto było stracić 2 palce ).

No dobrze, kupiłem to, otwieram i szok. To pieczywo przypomina z wyglądu bułkę. Próbuję i tu cały mój świat legł w gruzach. McD ma w swojej ofercie bułkę. Nie sztucznie spulchnioną bułkopodobną gąbkę, tylko prawdziwą bułkę. Sos jest dobry, jest go w sam raz, sałaty też. Pomidor był, wiadomo – bez smaku, no ale był. Kurczak – tu też miłe zaskoczenie, bo kotlet jest dobrze doprawiony i po prostu smaczny.

Nie wierzę w to co piszę – kanapka jest dobra. Przyjemna, sycąca – jeśli w porze śniadaniowej głód was złapie w okolicach McD, to warto spróbować.

Zmartwił mnie za to fakt, że kanapka ta ma mniej kalorii niż 0,5l mojego ulubionego jogurtu pitnego, który uważałem za lekki i zdrowy…

 

Żeby nie robić bałaganu i utrzymać jakąś spójność, postanowiłem wrócić do systemu ocen w skali 0-10.

Kanapka ta dostaje ode mnie 7/10.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.