Tesco Bistro – żarcie na wagę
2

23 czerwca 2014

Tak jest, Tesco otworzyło swoją własną paszodajnię – przy niektórych marketach tej sieci znajdziemy przybytek kulinarny w którym w cenie 2,89 zł/100g możemy sami wybierać, szaleć i obżerać się do nieprzytomności.

Przyznam szczerze że do Bistro trafiłem przez kompletny przypadek – szukałem po prostu kibla a że byłem przy okazji potwornie głodny postanowiłem zaryzykować.

Całość działa na takiej samej zasadzie co STP – bierzemy tacę i jedziemy wzdłuż lad bemarowych wybierając co lepsze kąski. Po zabraniu naszego tekturowego talerza i plastikowych sztućców udajemy się więc w kulinarną podróż.

Zaczynamy od ziemniaków w różnej formie, ryżu i tym podobnych zapychaczy. Jedyną rzeczą którą tu biorę są placki ziemniaczane w kształcie nuggetsów. Fajne, chrupiące, oczywiście tłuste – znowu w biodra pójdzie.

Następnie mamy 2 lady z mięsem i rybami. Z ryb – często bezimienne, pieczone pod sosem. Próbowałem pomidorowej – było ok. Ryba – była biała i tyle można o niej powiedzieć bo smaku nie miała żadnego ale sos był spoko. Są też ryby panierowane. No i padlina – tu mamy do wyboru drób i wieprzowinę. Z drobiu na pewno dobre są polędwiczki panierowane – pikantne, okropnie ociekające tłuszczem ale bardzo dobre. No i pierś w panierce – to samo, tłuszczu sporo ale padlina dobra. Z wieprzowiny – karkówki itp. Karkówka była ok, trochę przeschnięta ale zjadliwa. Z tego co wpadło mi na talerz nie pasował mi kotlet pożarski – wyjątkowo mocno zmielona masa… w sumie nie wiem czego, bez smaku, zapachu, jak wszystko mocno tłuste.

Po padlinie możemy wybrać surówkę, sos ( tu mamy tzatziki i czosnkowy, oba dobre ) no i ważonko. Za obiad który jest na zdjęciu zapłaciłem niecałe 15 zeta a nażarłem się więc cel został osiągnięty. Fakt że niektóre rzeczy są za tłuste, nie odsączone z nadmiaru tłuszczu, niektóre przeschnięte no ale jak coś leży na tych ladach to nigdy idealne nie będzie a cena raczej to rekompensuje.

Tesco bistro nie jest może miejscem do którego zaprosiłbym żonę na kolację ale będąc w okolicy i szukając ponownie kibla na pewno chętnie tu wrócę. Jedzenie jest dobre i przede wszystkim niedrogie więc na szybką wyżerę w przerwie w pracy nadaje się idealnie.

Lista sklepów w których bistro znajdziemy:

http://www.tesco.pl/pobierz/lista-sklepow/extra/bistro.pdf

 

A teraz mały update – po wizycie w Tesco we Wrocławiu na Długiej. Tutaj całość jest rozwiązana tak – mówimy pani który kawałek mięsa chcemy, pani nam go waży a za 6 zł wybieramy sobie dodatki. Brak tu niestety placków ziemniaczanych, ogólnie bardziej podeszło mi to rozwiązanie gdzie sami możemy sobie przebierać w mięsie ale tak chyba całość wychodzi taniej.

 

tesco

2 myśli nt. „Tesco Bistro – żarcie na wagę

  1. avatarK

    Serdecznie nie polecam tego miejsca ponieważ byłam kilka razu u nich i było nie świeże jedzenie powinni ten lokal zamknąć pozdrowienia

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.