Sos żurawinowy ze świątecznym akcentem
0

14 grudnia 2014

Święta coraz to bliżej, czas spotkań rodzinnych – chociaż smutna prawda jest taka, że zazwyczaj największa ilość rodziny i przyjaciół spotyka się na cmentarzu – jednakże nie o zimnych nóżkach będzie dzisiejszy przepis, a o sosie żurawinowym. Boże Narodzenie zawsze kojarzyło mi się ze słodyczami, owocami typu banany, pomarańcze itp. i korzennym zapachem. Myślę, że wielu osobom z rocznika 84 właśnie z tym kojarzą się Święta.

Nie owijając dłużej w bawełnę, poniżej przepis na sos, który swym smakiem przypomni te czasy beztroski.

Składniki:

  • 150 g żurawiny (najlepiej świeża bądź mrożona)
  • 1 szalotka
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżki oleju
  • szczypta cynamonu
  • 400 ml soku pomarańczowego
  • 1 łyżeczka startego imbiru
  • otarta skórka z pomarańczy
  • kostka bulionowa wołowa

Suszoną żurawinę zalewamy gorącą wodą na około 15 minut. W rondlu rozgrzewamy olej, szalotkę kroimy w drobną kostkę i szklimy na oleju, dodajemy odsączoną żurawinę i wszystko razem smażymy. Dodajemy miód i czekamy aż wszystko chwilę się poddusi, a miód zacznie się przypalać. Zalewamy całość sokiem pomarańczowym, dodajemy otartą skórkę z pomarańczy, starty imbir i szczyptę cynamonu. Całość gotujemy przez chwilę. Następnie w niewielkiej ilości wody rozpuszczamy kostkę bulionową i wlewamy do sosu. Całość redukujemy do połowy objętości. Przed podaniem dodajemy masło i energicznie mieszamy.

Sos świetnie pasuje do kaczki, gęsi czy nawet smażonego karpia – świetna alternatywa dla sosu migdałowego. Co najważniejsze, pachnie i smakuje świętami!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.