Śledzie po japońsku

30 marca 2011 allPrzepisyW galarecie  6 komentarze

Śledzie po japońsku, bo to przepis na nie, pewnie nigdy japoni nie odwiedziły – co więcej, nikt w japoni o nich z pewnością nie słyszał. Nazwa może wywodzić się z niestandardowego podania tej pysznej rybki, lub po prostu to kolejny wymysł „bo standardowe nazwy się skończyły”.

 

[print_this]

Składniki na 6 porcji:

  • 3 jajka
  • 2 średnie cebule
  • 12 plastrów kiszonego ogórka
  • groszek konserwowy
  • majonez
  • śledzie a’la matias – 3 płaty (najlepsze z oleju)
  • papryka słodka proszkowna
  • gotująca woda
  • ocet spirytusowy 10%

[/print_this]

Dodatkowo przyda nam się szpryca, do dekoracji, oraz ogórek świeży i papryka konserwowa – do dekoracji, oraz sitko do małego zabiegu na cebuli

Przygotowanie:

Jajka gotujemy na twardo, obieramy ze skorupki i odkładamy do wystudzenia.

Jajka możemy przygotować dzień wcześniej i na noc włożyć je miseczki z osoloną wodą – przejdą smakiem soli i będą znacznie smaczniejsze

Cebulę kroimy na piórka, i przekładamy na sitko. Zagotowujemy wodę i przelewamy wrzątkiem cebulę – ten zabieg pozwoli nam na pozbycie się dość ostrego aromatu, a także zmiękczy warzywo. Odsączamy, przekładamy do miseczki, dodajemy 2 łyzeczki papryki proszkowanej, oraz 2-3 łyżeczki octu i wszystko razem mieszamy. Przygotowujemy półmisek/talerz na którym powyższe podamy. Na półmisku wykładamy naszą cebulę – tak by zajmowała połowę półmiska. Na takie posłanie układamy plastry z ogórka kiszonego – 6 kupek po 2 plastry. Jajka przekrajamy na pół i każdą z połówek układamy na wcześniej rozłożonych ogórkach. Płaty śledziowe odsączamy z oleju i przekrawamy wzdłuż. Każdą z części owijamy jajka. Majonez przekładamy do szprycy i dekorujemy nasze śledzie po japońsku. Świerzego ogórka przekrawamy na pół – wzdłuż. Następnie kroimy „co drugi plasterek”, tak byśmy mogli go rozłożyć (co widać na zdjęciu). Układamy na majonezie, a w środek paprykę konserwową pokrojoną w paseczki o grubości około 4-5 mm. Posypujemy wszystko groszkiem konserwowym – wcześniej odsączonym z zalewy. Oczywiście groszku nie przesadnie, ma on wzbogacić dekorację oraz nieco smak.

Żeby śledzie wytrzymały „kilka dni” możemy polać je galaretą – konstrukcja na pewno się umocni, i majonez nie wyschnie.

 

Napisał:
Łukasz Wilkowski | Wszystkie wpisy: 119


avatar

Swoją przygodę z gotowaniem zaczął w młodym wieku, za sprawą swojego kulinarnego guru - Taty. Potrafi zrobić coś z niczego, używając do tego nie tylko narzędzi kuchennych. Lubi różne smaki, z uwielbieniem jada ostre rzeczy, z zawodu informatyk z zamiłowania "kucharz" :)

6 komentarze do Śledzie po japońsku

  • avatar Nerghal  napisał:

    Co się stało? Gdzie wpisy drugiego Łukasza? Czyżby portal umierał powoli??

    • avatar Łukasz Wilkowski  napisał:

      Tak właśnie jest… brak czasu daje się we znaki…niestety, portal powoli umiera :(

      • avatar Nerghal  napisał:

        moze na wakacje jakoś odżyjecie? Kurcze… :/ i cały misterny plan w pizdu

  • avatar jack  napisał:

    a czemu usunęliście wpisy?

    • avatar Łukasz Wilkowski  napisał:

      nie usunęliśmy – usunął drugi Łukasz swoje wpisy – z resztą miał do tego pełne prawo.

Zostaw odpowiedź

Wypełnij formularz

Możesz użyć tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>