Obora – Gryfów Śląski
9

19 sierpnia 2014

Relacja z wypadu do restauracji Obora znanej z programu „Kuchenne rewolucje”. Nie zamierzam się rozwodzić na temat poziomu programu i „pani” prowadzącej bo nie o tym wpis, lecimy od razu z tym co ważne – żarcie!

Lokal znajduje się w miejscowości Gryfów Śląski. Taki trochę koniec świata, pomiędzy Lubaniem a Jelenią Górą. Trafiliśmy tu z żoną w sobotę, jak się okazało do 15.15 było zarezerwowane więc chwilę odczekawszy ( udając się na rynek w Gryfowie który, jak wszystko w tym mieście, jest rzut beretem od lokalu. W cukierni zjadłem obłędny omlet, naprawdę polecam, no i zakupiłem czasopismo Enigma. Chciałbym poznać kogoś kto czyta to na poważnie… 😉 ) weszliśmy do tytułowej Obory i zaczęliśmy zamawiać.

Lokal – nie podoba mi się wystrój, na parapetach nawalone jakiś butelek i innych rupieci, ściany poobklejane kwiatkami i zdjęciami miejscowości które są niestety krzywo powycinane. Siedzieliśmy przy długich, drewnianych ławach – rozwiązanie może i dobre do baru ale w restauracji mocno niewygodne. No więc przyszła pani ( jak się potem okazało ta z TV ) no i zamówiliśmy. Leciały:

  • Żurek z kiełbasą i jajkiem w chlebku – ładnie podany, chleb ok, w zupie bardzo dużo mięcha za co plus. Niestety sam żur za mało żurowaty – kompletnie nic w nim z żurowego kwasku  a szkoda. Ogólnie takie 6/10
  • Krem z borowików z grzanką – grzanka to nie grzanka tylko kawałek bagietki doprawiony i wrzucony na 2 sekundy do piekarnika. Była ciepła ale nie chrupiąca. A szkoda bo była dobrze doprawiona. A sama zupa? Świetna. Mocno grzybowa, gęsta, naprawdę udana. 8/10
  • Pierogi z bobem –  ciasto trochę za grube a sam bób za słabo doprawiony, paście z bobu którą moja żona robi może buty czyścić. Zjadliwe acz bez szału – 6/10
  • Placek po węgiersku – danie spore, naprawdę. I bardzo dobre. Mięso z sosem dobrze doprawione, w naprawdę zacnej ilości, placek dobrze wysmażony, doprawiony, danie naprawdę udane – 8/10
  • Polędwiczki w sosie kurkowym – do tego pieczone ziemniaczki. Bardzo dobre danie. Oczywiście, polędwiczki w Guinessie z mojego przepisu są lepsze ale te były naprawdę dobre. Mięso super, kurek sporo, sos bardzo mi podpasił, całość naprawdę udana. Tutaj dam nawet i 9/10

I wychodzi nam średnia 7,4. Lokal udany, trochę więcej przypraw i byłoby lepiej ale i tak jest dobrze. I niedrogo, całość kosztowała nas z napojami ok 80-90 zł ( znajdę rachunek to poprawię ). Ja wyszedłem pełny i zadowolony.

 

9 myśli nt. „Obora – Gryfów Śląski

  1. avatarMarta

    A to Ci niespodzianka. Ja dziś tam byłam , i te polędwiczki z sosem kurkowym były…w ilości 50% mniejszej niż widzę na foto wyżej. Żurek był ewidentnie z proszku; w menu zapewniano o kiełbasie (tak mnie babcia i mama uczyły) a w zupie mięso strugane…podejrzewam że z kości i cała masa warzyw. …jak będę miała ochotę na warzywa z żurem to sobie takie ugotuję…a zwykle gustuję z żurku z kiełbasą, jajem i warzywami!
    Ja zniesmaczona…rachunkiem też 😛
    ps.dam sobie rękę obciąć! Rosół a’la domowy to rosół z „kostki bulionowej”…jestem wyczulona na ten smak!
    Nie polecam!

    Odpowiedz
  2. avatarMarta

    Chyba raczej tak. Na dodatek gdy się „chwalę”znajomym że tam byłam…potwierdzili moje zniesmaczenie.

    Odpowiedz
    1. avatarDaria

      A tu się nie zgodzę, tez lubię żurek i w tym wypadku był dokładnie taki jak chciałam, mój chłopak brał placek po węgiersku – miazga, byłam kiedyś po rewolucjach w tej restauracji i jak dla mnie od tamtego czasu nic się nie zmieniło

      Odpowiedz
  3. avatarSeti

    Nie polecam tej restauracji. Zamowilismy tak polecana karkowke z grilla i placek po wegiersku. Niestety jedno i drugie przygotowane bylo ze starego miesa. Karkowka byla zylasta, zle wypieczona, a przede wszystkim stara i zepsuta. Gulasz byl zrobiona pol na pol, z miesa w miare jadalnego z zepsutym (mysleli, ze zamaskuja ten syf?).
    Poczytkowo myslalem, ze kwasne mieso to efekt zastosowanej jakiejs przyprawy. Z kazdym jednak kesem (i proba pogryzienia tej podeszwy) przekonywalem sie, ze to jednak nie przyprawy. Teraz mysle sobie, ze kwasny smak pochodzil z octu, w ktorym moczy sie zepsute mieso w celu zabicia bakterii gnilnych. Obrzydlistwo!

    Na moja uwage o jakosci potraw wlascicielka kazala mnie skasowac swojej kelnerce a sama zawinela sie blyskawicznie do kuchni. O slowie przepraszam nie bylo mowy. O odstapieniu od zaplaty za niejadalne g… tez nie bylo mowy.

    Nastepnego dnia odchorowalem jeszcze ta karkowke…

    Omijac szerokim lukiem to miejsce!!!

    Odpowiedz
    1. avatarŁukasz Wilkowski

      Nie wiem, nie byłem (był kolega Łukasz) – ale skoro zjadłeś wszystko, tzn. że towar został zakupiony – trzeba było zostawić i poprosić, aby „kucharz” sam spróbował – towar zjedzony, uważa się za sprzedany – tak mi się zdaje. Nietaktem jednak ze strony obsługi był brak przeprosin – jeżeli ktoś nie wychodzi z założenia „nasz klient, nasz pan”, to później może pluć tylko sobie w brodę…

      Odpowiedz
  4. avatarMaciej

    a my tu z rodzinką byliśmy na obiedzie, ale już po rewolucji pani Magdy i w porównaniu do tego co piszecie a co zastaliśmy, dobrze im ta rewolucja zrobiła. Żurek był taki jak lubię i na porcje też narzekać nie mogę. Wszyscy podjedliśmy sobie konkretnie. Przytulne miejsce, żeby dobrze zjeść 🙂

    Odpowiedz
  5. avatarAgata

    My byliśmy niedawno także z ciekawości i wyszliśmy zadowoleni (czyt. najedzeni:) ) Mi taka kuchnia odpowiada, polędwiczki w sosie kurkowym pycha, mąż zamówił karkówkę i też zachwalał. Wystrój może nie każdemu odpowiada, ale ja się tam dobrze czułam. Ogólnie na plus.:)

    Odpowiedz
  6. avatarmarek 55

    witam kotlet schabowy smażony na oleju na którym chwilę wcześniej musiała być smażona ryba klient obok miał takie samo wrażenie o swoim filecie z kurczaka smakował jak ryba odpowiedział. żurek o smaku rosołu domowego z dodatkiem jajka i kiełbasy piwo wyjęte z zamrażalki szkliwo trzaskało po pierwszym łyku. frytek jak na lekarstwo ketchup najtańsze świństwo sama chemia nie polecam byłem przejazdem nigdy już tam nie zatrzymam się

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *