Papryka nieźle nadziana
0

03 marca 2015

Poniedziałek za nami, więc można powiedzieć że za chwilę weekend. Wtorek też już praktycznie na boku, ale warto pomyśleć o obiedzie na dzień kolejny, czy też przygotować się na sobotnie imprezowanie. Dziś chciałbym zaproponować Wam pewnie znaną potrawę, ale mimo wszystko bardzo treściwą.

Składniki na 7 papryk (teoretycznie 7 osób)

  • 7 papryk (kolor bez znaczenia, ważne by były równe)
  • 1 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe)
  • 1 cebula
  • 20 dag boczku świeżego mielonego (opcjonalnie, gdy mielone jest zbyt chude)
  • 1 woreczek ryżu
  • 20 dag sera żółtego np. gouda
  • 10 dag sera twardego typu parmezan
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 1/4 szklanki rosołu wołowego

Sos:

  • puszka pomidorów
  • sos pikanty (np. przecier z papryczek piri-piri – przepis wkrótce ;))
  • czosnek 3 ząbki
  • sól, pieprz do smaku
  • łyżka kaparów

Wybieramy paprykę – musi po położeniu w pionie stać, więc w miarę równa, najlepiej żeby była mięsista. Paprykę myjemy i ścinamy z góry kapelinder na wysokości około 1,5 cm – tak żeby nie uszkodzić całości i najlepiej by został „ogonek”. Pozbywamy się pestek ze środka i odkładamy do naczynia żaroodpornego lub na blachę – jeżeli któreś z warzyw nie chce stać, można lekko ściąć dół – ale musimy uważać żeby nie zrobić dziury – nie chcemy by cały sok wyleciał z papryki.

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę pokrojoną w kostkę i całość szklimy. Dodajemy mielone i całość smażymy tak jak do sosu bolognese. W tym czasie zagotowujemy wodę i wrzucamy nasz ryż – gotujemy tak by był al dente. Gdy mięso jest już usmażone, w bulionie rozprowadzamy przecier pomidorowy i całość dodajemy do mięsa, dodajemy odsączony ryż – smakujemy i w razie czego doprawiamy solą i pieprzem. Wsypujemy świeżo przetarte zioła i ser typu gouda starty na tarce o grubych okach. Całość mieszamy i przekładamy do naszych papryk. Na samą górę ścieramy parmezan i przykrywamy „kapelusikiem”. Na dno naczynia w którym będziemy zapiekać warzywo z mięsem, wlewamy szklankę wody.

Nagrzewamy piekarnik do 180 st. C i odpalamy program z termo obiegiem. Wstawiamy nasze papryki na około 35 minut. Ostatnie 10 minut zmniejszamy temperaturę do 160 st i odpalamy program „grill”.

W czasie gdy nasze papryki siedzą w piecu, w rondlu rozgrzewamy łyżeczkę masła klarowanego. Siekamy czosnek w kostkę i dodajemy na rozgrzany tłuszcz. Po chwili dodajemy pomidory odsączone z soku. Całość podgrzewamy i dodajemy pieprzu oraz pikantnego sosu według upodobań. Nim dodamy kapary, należy je lekko przesiekać nożem. Smakujemy i ew. dosalamy (marynowane kapary są dość słone, więc dla tego dodajemy jej ew. na koniec). Sos przelewamy do sosjerki.

Papryka najlepiej prezentuje się w towarzystwie, więc jeżeli posiadamy jakąś izolację to stawiamy nasze naczynie żaroodporne na stole.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.