Królik z rozmarynem w śmietanie
0

10 listopada 2015

Wszystko jest zjadliwe, czasami brakuje tylko musztardy – jak powiedział kiedyś ktoś mądry, chociaż akurat w przypadku królika musztarda to coś, co wydobywa jego smak. Jeżeli lubicie chude mięso, nie przeszkadza Wam jedzenie zwierząt futerkowych, to zapraszam do lektury.

czas: 24h
liczba porcji: 4-5
poziom trudności: łatwe


Składniki
  • 1 królik
  • 5 ząbków czosnku
  • 3 gałązki rozmarynu
  • świeżo mielony pieprz
  • mielona sól
  • 2 łyżeczki musztardy francuskiej (grubo ziarnistej)
  • 4 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • opakowanie śmietany
  • 1 łyżeczka pieprzu zielonego marynowanego
  • 2 główki cebuli białej
  • 20 dag pieczarek
Przyda się
patelnia, naczynie żaroodporne, masło klarowane, pół szklanki białego wina, naczynie próżniowe, bulion cielęcy
Krok 1

Królika porcjujemy:

  • Skoki przednie
  • comber
  • tył

łaty brzuszne możemy sobie ugotować i zrobić z nich galaretkę, ale jak ktoś woli, może je wykorzystać w niniejszym daniu.


Krok 2

Podzielone części nacieramy rozmarynem, solą i pieprzem, a także roztartym czosnkiem oraz musztardami (po 2 łyżki z każdego rodzaju). Całość przekładamy do zamykanego naczynia – najlepiej próżniowego i odkładamy na 1 dzień do lodówki, żeby całość się przegryzła.


Krok 3

Następnego dnia na patelni rozgrzewamy 2 łyżki masła klarowanego i opiekamy naszego futrzaka około 10 minut, co 2 minuty obracając na drugą stronę. Po tej wstępnej obróbce termicznej, przekładamy mięso do naczynia żaroodpornego.

Na pozostałym tłuszczu smażymy cebulę pokrojoną w piórka – przekładamy na królika. Smażymy również lekko pieczarki, pokrojone wcześniej na plasterki – one również lądują w naczyniu.


Krok 4

Do rondelka wlewamy około 1/3 szklanki wody i podgrzewając rozprowadzamy kostkę rosołową (bulion cielęcy). Do takiej zawiesiny dodajemy pół szklanki białego wina, 2 łyżeczki musztardy sarepskiej, oraz 200 g śmietany 18% a także łyżeczkę zielonego pieprzu.

Całość mieszamy uważając by śmietana się nie zważyła i tak powstałą zawiesiną zalewamy naszego milusińskiego. Dodajemy jeszcze gałązkę rozmarynu.


Krok 5

Naczynie żaroodporne przykrywamy pokrywką, wstawiamy do piekarnika z termoobiegiem nagrzanego do 170 st. C i pozostawiamy na około 30 minut.

Przed upływem czasu warto sprawdzić czy mięso jest już odpowiedniej miękkości – wystarczy wbić w nie widelec

 


Sposób podania zależy od preferencji. Ja podaję króliczka z duszonymi ziemniakami, oraz z ćwikłą z chrzanem. Kwestia gustu i smaku. Można oczywiście podać to np. z pampuchami, czy kluskami, jednakże w formie podstawowej smakuje mi najbardziej. Jeżeli ktoś ma ochotę, to po wyjęciu mięsa na talerze, można „zaciągnąć” sos, by był bardziej gęsty.

Niestety w całym daniu liczy się czas – czas marynowania można oczywiście skrócić, ale jeżeli chcemy aby danie było naprawdę dobre, warto poczekać ten 1 dzień. Do tego czas pieczenia – czasami wystarczą 2 minuty za dużo, i zamiast królika dostajemy „papkę”.

Podsumowując powyższe – to naprawdę świetny pomysł na obiad, szczególnie dla osób, które cenią sobie delikatny smak mięsa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.