Frytki – przepis Hestona Blumenthala
2

23 lutego 2014

A tym razem przepis na frytki. Tak, przepis na cięte ziemniaki. Będzie trochę bardziej skomplikowany od „cudownego” przepisu pani Starmach w którym głównie chwaliła się tym że mama jej do fast fooda nie zabierała ( wtf…). No i jeśli zaczniecie teraz to powinniście zdążyć z frytkami do obiadu ;).

Sam pan Blumental to brytyjski mistrz kuchni i właściciel lokalu Fat Duck który to szczyci się 3 gwiazdkami Michelin. Czyli sam ma ich 3 razy więcej niż wszystkie nasze restauracje…;). No i z zabaw kuchennych naszego brytola powstał ten oto przepis.

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków
  • olej
  • sól morska
  • jak ktoś lubi to i ocet

No to zaczynamy. Potrzebna jeszcze będzie frytkownica bo pan Heston podaje dosyć dokładne temperatury.

Ziemniaki tniemy na grube frytki – 1,5-2 cm, czyli takie tradycyjne frytki z Wysp. Następnie ziemniaki dajemy na sitko i płuczemy pod zimną wodą min 5 minut. W tym czasie do garnka wlewamy 2 l, solimy i wrzucamy ziemniaki. Trzymamy je tu przez 20 minut.

Teraz frytki rozkładamy na płaskiej tacce i czekamy aż przeschną i ostygną. Następnie wkładamy je do zamrażalnika na godzinę. Po tym czasie smażenie – pierwsze w temperaturze 130 stopni Smażymy frytki aż będą bladozłote, takie prawie gotowe. I gdy już takie będą wyciągamy je, na ręcznik papierowy aby pozbyć się tłuszczu, z powrotem na tackę i kolejna godzina w zamrażalniku.

I kończymy ;). Frytki wyciągamy i wrzucamy do oleju o temperaturze 180 C. Smażymy aż będą pięknie złociste. Wyciągamy, na ręcznik papierowy aby obciekł tłuszcz i gotowe. Teraz sól, jeśli lubicie to ocet i gotowe.

 

 

2 myśli nt. „Frytki – przepis Hestona Blumenthala

  1. avatarDawid

    „W tym czasie do garnka wlewamy 2 l, solimy i wrzucamy ziemniaki. Trzymamy je tu przez 20 minut.
    Teraz frytki rozkładamy na płaskiej tacce i czekamy aż przeschną i ostygna”
    Pytanie – czy wodę w garnku w tym czasie podgrzewany bo nie jest ot tak do końca jednoznacznie opisane 🙂 Z góry dziękuje z odp.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *