Flaczki z boczniaka
0

07 listopada 2017

Sezon na wyprawy do lasu, po grzyby w pełni już za nami. Oczywiście dla tych bardziej leniwych, którzy nie zdążyli zrobić zapasów zimowych, można kupić mrożone okazy bądź suszone w tzw. dużych pieniądzach.

Jednakże sam wpis nie będzie o tych jesiennych grzybach, a o tych, które można kupić praktycznie przez cały rok.

Boczniak, bo nim mowa, to grzyb który bardzo lubi obróbkę. Nadaje się do wszystkiego, w formie „kotletów” w jajku i panierce, jak dodatek do zup, ale też jak dla mnie przede wszystkim jako alternatywa dla flaków wołowych/wieprzowych (czyli jakby nie patrzył żołądka z wyżej wymienionych zwierząt, pokrojonych w cienkie paski).

czas: 1h
liczba porcji: 2-3
poziom trudności: łatwe


Składniki
  • boczniaki - opakowanie 250g
  • marchew - 1 szt.
  • korzeń pietruszki - 1 szt.
  • liść laurowy - 1 szt.
  • ziele angielskie - 4 szt.
  • cebula - 1 szt. mała
  • masło klarowane - 2 łyżeczki
  • woda - 0.5 l
  • kostka rosołowa
  • papryka chilli
  • sól, pieprz, majeranek, gałka muszkatołowa do smaku
Przyda się
garnek
Krok 1

Grzyby myjemy i kroimy w paski o szerokości około 5 mm.

Cebulę kroimy w drobną kostkę, marchew i pietruszkę w słupki.

W garnku rozgrzewamy masło i wrzucamy cebulę. Po jej zeszkleniu dodajemy marchew i pietruszkę i całość podsmażamy na niewielkim ogniu.

Na koniec dorzucamy boczniaki i jeszcze chwilę całość dusimy.

 


Krok 2

Gdy warzywa się podsmażą, zalewamy je wodą, dodajemy liść laurowy, ziele angielskie oraz kostkę rosołową. Całość przykrywamy i doprowadzamy do wrzenia.

Wystarczy jeszcze około 10 minut pod przykryciem, aby nasze boczniaki się przegotowały – najlepiej wyjąć kawałek i posmakować – powinny być sprężyste.

 


Krok 3

Do tak ugotowanej zupy dodajemy zmieloną gałkę muszkatołową, sól i pieprz, a także sporo majeranku. Na koniec kroimy kawałek świeżego chilli w drobne paseczki i dorzucamy do naszej zupy.

Flaki smakują świetnie z razowym pieczywem, czy jako samodzielne danie. Proste do przygotowania, w sam raz dla osób, które lubią wege.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *